Posty

Medytacja - moje spostrzeżenia po dwóch miesiącach

Minęły dwa miesiące odkąd zaczęłam regularnie medytować...

Medytacja - co to znaczy "skupić się na oddechu"?

Siadam, zamykam oczy i mam skoncentrować się na oddechu. Jeden oddech, drugi oddech... i co? W mojej głowie pojawia się praca. Albo dom. Albo jeszcze coś innego... Doświadczyliście już jak trudna jest ta, wydawałoby się, prosta technika?

Mindfulnessu ciąg dalszy, czyli rzecz o MBSR

W poprzednim wpisie ( >tutaj< ) nakreśliłam ogólny zarys, czym jest Mindfulness. Dziś chciałabym dodać parę słów o kursie uważności, występującym pod nazwą MBSR.

Mindfulness - definicja, cel, korzyści i moje przemyślenia

Tak jak obiecałam ostatnio, dziś weźmiemy na tapetę tajemnicze słowo "Mindfulness" :) Poniżej moje wstępne rozpoznanie teoretyczne i kilka słów komentarza.

Kurs medytacji? A może Mindfulness?

Medytować zaczęłam z przekonaniem, że jest to coś, co można robić samodzielnie i czego nie trzeba się specjalnie uczyć (i nadal uważam, że tak właśnie jest). Jednak dość szybko medytacja stała się dla mnie sprawą tak ciekawą, że postanowiłam ją lepiej poznać... co okazało się nie być takie proste (wspomniałam o tym w poprzednim wpisie: " Dlaczego medytacja niektórym osobom kojarzy się źle? Co można znaleźć w internecie na temat medytacji? ")

Dlaczego medytacja niektórym osobom kojarzy się źle? Co można znaleźć w Internecie na temat medytacji?

Mnie osobiście medytacja kojarzy się bardzo pozytywnie - z  koncentracją, spokojem i wyciszeniem. Rozumiem jednak niechęć, którą obserwuję wśród wielu moich znajomych - bo "medytacja" to słowo o ogromie znaczeń (w zależności od tego, kto się nim posługuje), które w dzisiejszym świecie może być równie dobrze używane w odniesieniu do rozwoju osobistego lub pogłębiania świadomości siebie, jak i do religii lub ezoteryki.

Medytacja - efekty po pierwszym miesiącu

Ostatnio napisałam o tym, co i jak zmieniało się u mnie w trakcie pierwszego miesiąca mojej medytacji. Chciałabym jednak ugryźć ten temat od trochę innej strony i przedstawić bardziej usystematyzowane podsumowanie.

Jak medytuję?

Nic prostszego! ;)

Pierwszy miesiąc medytacji - co się zmieniło?

Ponieważ w chwili założenia bloga medytuję już od kilku tygodni, chciałabym zrobić krótkie podsumowanie tego, co się w tym czasie wydarzyło. Większość tekstu z tego wpisu pochodzi z moich maili wysyłanych regularnie do mojej przyjaciółki.

Początek

W wielu miejscach, w których się pojawiałam w ciągu mojego życia, byłam odbierana jako osoba pozytywna i pełna energii. I rzeczywiście - zazwyczaj właśnie tak było. Na ogół jestem radosna i zadowolona z życia; wręcz szczęśliwa. Są jednak sytuacje, kiedy górę biorą frustracja i gniew - i to jest powód, dla którego zainteresowałam się medytacją.